Kamerun 

Dodano: 07.12.2014

Niepokalane Poczęcie w Kamerunie

Każdego roku nasza Mariańska Wspólnota w Kamerunie, w duchowej jedności z całym Kościołem a zwłaszcza naszym Zgromadzeniem uroczyście świętuje Niepokalane Poczęcie Matki Bożej. W tym roku świętowanie Niepokalanego Poczęcia rozpoczęliśmy 7 grudnia o godz. 8.00 uroczystą Eucharystią w naszej nowej parafii pw. Świętego Jana Pawła II w Minkama. Choć formularz Mszy był z drugiej niedzieli adwentu, to jednak chcieliśmy przez tę celebrację dzielić radość z Niepokalanego Poczęcia, z naszymi nowymi parafianami, którzy w tygodniu nie mogliby tak licznie przybyć do kościoła. Podczas Mszy Świętej jeden z naszych kleryków Emmanuel Habumuremyi MIC, który jest na trzecim roku teologii, został wprowadzony w posługę akolity. Drugi natomiast, Józef Mukasa Musoni MIC, który studiuje na pierwszym roku teologii, otrzymał białą sutannę z pasem, gdyż taki strój nosimy w Afryce. Mszy Świętej przewodniczył, homilię wygłosił, w akolitat wprowadził i w strój zakonny przyoblekł ks. Krzysztof Pazio MIC, przełożony wikariatu kameruńskiego Księży Marianów. Kaznodzieja wyjaśnił w homilii m.in. sens posługi akolity oraz znaczenie stroju zakonnego, krótko nawiązując do historii naszego Zgromadzenia w kontekście zmiany przez Marianów białego habitu na czarną sutannę. We Mszy Świętej uczestniczyli wszyscy klerycy z naszego Mariańskiego Domu Formacji w Ngoya wraz z ich prefektem ks. Pawłem Rawski MIC i bratem Łukaszem Wierzchowskim MIC. Przed błogosławieństwem końcowym, ks. wikary Cyrille Bounoungou MIC zaprosił kleryków: neoakolitę Emmanuela, i Józefa w nowej sutannie do dziękczynnego tańca przed ołtarzem. Do naszych tańczących braci szybko dołączyli parafianie m. in. pani merowa. Po Mszy wszyscy udaliśmy się do tymczasowej plebani na poczęstunek po czym pojechaliśmy do Ngoya na obiad. Tam wieczorem dołączyli do nas bracia z Atoku: ks. Franciszek Filipiec MIC, ks. Grzegorz Myłek MIC i ks. Grzegorz Leszczyk MIC. Nasze Święto Patronalne rozpoczęliśmy oficjalnie 7 grudnia wieczorem pierwszymi nieszporami, podczas których wysłuchaliśmy listu Ojca Generała Andrzeja Pakuły MIC. Nazajutrz, 8 grudnia świętowaliśmy razem cały dzień: w kaplicy, refektarzu i sali rekreacyjnej, na przemian. Bracia z Atoku wrócili do siebie dopiero 9 grudnia po obiedzie. Tak nam było dobrze razem. W sumie było nas 17 marianów: 6 księży, 1 brat zakonny i 10 seminarzystów. To robi wrażenie, zważywszy, że 15 lat temu było w Kamerunie tylko 2 marianów. Ufamy, że w przyszłym roku będziemy świętować w jeszcze większym składzie.

Ks. Paweł Rawski MIC

Inne aktualności

2018-03-09T16:11:06+00:00