Kamerun, Atok

Dodano: 03.05.2008

Kamerun: poświęcenie kościoła pw. św. Stanisława Papczyńskiego

Sobotnie przedpołudnie 3 maja 2008 r. miało dla nas, marianów pracujących w Atoku, szczególny i wymowny charakter. W Ngoulemakong, jednej z wiosek naszej parafii, ks. biskup Jan Ozga, podczas uroczystej mszy św., dokonał poświęcenia kościoła, któremu patronuje św. Stanisław Papczyński. W uroczystości tej wzięli udział licznie zgromadzeni wierni z Ngoulemakong (czyt. Ngulmakong) i okolicznych wiosek oraz zaproszeni goście: zaprzyjaźnione z nami siostry Opatrzności Bożej z Ayosu i Essiengbotu, a także polscy księża pracujący na tych placówkach oraz przedstawiciele miejscowych władz. Uroczystość uświetnił chór naszego dekanatu (Atok–Messamena–Essiengbot). Chórzyści zgromadzili się w Ngoulemakong już kilka dni wcześniej, aby uczestniczyć w swojej dorocznej sesji.

W homilii ks. biskup podkreślił, że każdy kościół to przede wszystkim dom, gdzie mieszka Bóg, miejsce, gdzie możemy spotkać się z Nim, gdzie spływają na nas życiodajne zdroje łask w sakramentach tam sprawowanych. Po komunii św. ks. biskup udzielił wszystkim zgromadzonym błogosławieństwa relikwiami św. Stanisława Papczyńskiego, a następnie dokonał ich intronizacji, przenosząc je i umieszczając przed obrazem błogosławionego. Po skończonej uroczystości mieszkańcy wioski zaprosili nas i wszystkich gości na skromne przyjęcie.

Kościół w Ngoulemakong pw. św. Stanisława Papczyńskiego jest drugą, po kościele w Akok Maka, budowlą sakralną, oficjalnie poświęconą i przeznaczoną do kultu, którą zbudowaliśmy z myślą o naszych parafianach, widząc wręcz godny pożałowania stan poszczególnych kaplic oraz warunki do modlitwy i sprawowania w nich świętych obrzędów.

Kościół ten jest usytuowany na małym wzgórzu, obok międzynarodowej drogi, prowadzącej na wschód kraju i dalej – do państw ościennych. Droga ta jest obecnie miejscem prac związanych z przygotowaniami pod położenie nowej nawierzchni bitumicznej. Prace nad nią posuwają się w stronę Atoku. Obecnie jednak ma ona jeszcze wygląd “polnej” piaszczystej drogi, co w połączeniu z opadami deszczu daje spodziewany efekt w postaci błota i kałuż wody, których, niejednokrotnie, nie sposób ominąć. W nocy poprzedzającej poświęcenie kościoła spadł obfity deszcz, dlatego rano droga wyglądała jak we wcześniejszym opisie. Ze względu na wspomniane trwające prace drogowe kościół z zewnątrz nie został jeszcze pomalowany.

Budowa kościoła została rozpoczęta pod koniec stycznia 2007 r. Pierwszy etap prac – od wytyczenia fundamentów do pokrycia dachu blachą – trwał dziewięć tygodni. Po wakacjach, w październiku, rozpoczęliśmy następny etap związany z pracami wykończeniowymi, który trwał do końca grudnia. W sumie budowa kościoła trwała 7 miesięcy. Może on pomieścić 180 osób – tyle ich usiądzie w drewnianych ławkach.

Kościół ujmuje prostotą, w której kryje się jego piękno. Został on wykonany z najprostszych materiałów, dostępnych na naszym terenie i o które postarała się wioska (piasek, kamień, ziemia do produkcji cegieł, drzewo na m.in. konstrukcję dachu, okna, drzwi i ławki, woda, kamyki do dekoracji). Wszystkie dekoracje są zrobione z małych różnokolorowych kamyków, zebranych z drogi przez dzieci z wioski. Z kamyków tych powstały piekne mozaiki, na zewnątrz i wewnątrz kościoła, wykonane przez miejscowych robotników.

Wchodząc do kościoła możemy zauważyć po dwóch stronach drzwi bębniarzy, którzy na tam-tamach wzywają wiernych do przekroczenia jego progu. Znalazłszy się już w nawie głównej kościoła dostrzegamy jego prezbiterium z przeszklonym krzyżem, od którego w górnej części, odchodzą promienie w kształtach i wzorach zaczerpniętych z dorobku słynnego teologa, historyka, poety i artysty kameruńskiego – jezuity, Engelberta Mvenga. W części dolnej krzyż jest zanurzony w strumieniu symbolizującym zdroje łask płynących z “drzewa przenajszlachetniejszego, na którym sam Bóg jest”, będącego orężem naszego zbawienia. Niestety, z braku kolorowego szkła w Kamerunie nie mogliśmy zadbać o piękniejszy jego wystrój. Mozaiki ołtarza i ambony z właściwymi im motywami także zostały wykonane z kolorowych kamyków: czerwonych i szarych. Po dwóch stronach prezbiterium uwagą przykuwają dwa obrazy – po lewej stronie kopia obrazu Matki Bożej Niepokalanej, Patronki naszego Zgromadzenia, autorstwa F. Smuglewicza (1745-1807); po prawej stronie obraz św. Stanisława Papczyńskiego, Założyciela naszego Zgromadzenia i Patrona kościoła. Na ścianach świątyni, w rombach z kamyków, mieści się 14 stacji drogi krzyżowej, wykonanej w czerwonym drewnie pochodzącym z afrykańskiego buszu, przez jednego z miejscowych uzdolnionych rzeźbiarzy.

Patrząc na warunki afrykańskie kościół ten jest prawdziwym arcydziełem sztuki, “perełką” na skalę światową, jak zresztą i inne kościoły, które do tej pory wybudowaliśmy (w Akok Maka i Makok) czy odnowiliśmy (w Atoku i Zoguela (czyt. Zogla)). Teraz, kiedy powstała już budowla materialna mamy nadzieję, że posłuży ona jako przykład i zachęta dla miejscowej wspólnoty katolików do budowania duchowej świątyni, którą jest każdy z nich i w której Bóg znajdzie dla siebie właściwe, naczelne miejsce.

Pragniemy, aby widok wypełnionego po brzegi kościoła, podobny jak w dniu poświęcenia, na stałe zagościł w niedzielne poranki, ilekroć bedzie tam sprawowana Eucharystia czy liturgia Słowa, aby wierni nawiedzający go czuli się w nim zawsze jak u siebie w domu, a jego prostota i piękno pomagały im spotykać się z Trójjedynym Bogiem.

Kościół pw. św. Stanisława Papczyńskiego powstał dzięki funduszom przekazanym nam przez Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich w Stanach Zjednoczonych oraz ofiarom złożonym nam przez wiernych w czasie naszych wakacyjnych animacji misyjnych w parafiach w Polsce. Wszystkim ofiarodawcom składamy serdeczne “Bóg zapłać” oraz zapewniamy wraz z naszymi wiernymi o stałej modlitwie w ich intencji.

ks. Grzegorz Myłek MIC
misja Atok, Kamerun

Inne aktualności

2018-03-04T11:08:29+02:00