Kamerun, Atok 

Dodano: 24.04.2017

Kamerun: Relacja ze święta Miłosierdzia Bożego 2017 w Atoku

Jak zwykle przygotowania do Święta Miłosierdzia Bożego trwają u nas przez cały Wielki Post. Odwiedzam bowiem z grupą animatorów wszystkie parafie skąd wyruszają pielgrzymki, aby przypomnieć, zachęcić i zaprosić na święto do Atoku. Animacja polega na głoszeniu wszystkich niedzielnych kazań oraz na spotkaniu z grupami miłosierdzia istniejącymi w parafiach. Prezentujemy także nową pieśń, która zawiera przesłanie miłosierdzia i przedstawia hasło bieżącego roku pastoralnego. W zwiazku z Synodem Młodych oraz setną rocznicą ojawień Matki Bożej Fatimskiej, wybraliśmy następujący temat roku pastoralnego w naszej diecezji: „Jeune, comme Marie, laisse-toi attirer par le Christ” (Młodzieńcze, tak jak Maryja pozwól się przyciągnąć przez Chrystusa). To dosłowne tłumaczenie z języka francuskiego, ale po polsku może bardziej będzie to zrozumiałe, jak powiemy „Młodzieńcze, tak jak Maryja, pozwól Chrystusowi wejść do Twojego życia”. Zwrotki pieśni z której pochodzi to zdanie, ukazują potrzebę wiary, modlitwy i życia bez grzechu, by Chrystus mógł zamieszkać w sercu i życiu człowieka. Natomiast powtarzający się refren zapewnia obietnicę, że od tego spotkania z Chrystusem całe życie się zmieni. Odwiedziłem 7. parafii i rzeczywiście była odpowiedź, bo w tym roku przyszło najwięcej pielgrzymów do sanktuarium.

Zaprosiliśmy na święto arcybiskupa Samuela Kledę z archidiecezji Douala, który równocześnie jest przewodniczącym Konferencji Biskupów Kamerunu i Afryki Środkowej. Przybył już w sobotę. Towarzyszyło mu kilka osób zaangażowanych w dzieło miłosierdzia ze wspólnoty Faustynum. Byli także pielgrzymi z paru innych diecezji. Najwięcej było pielgrzymów z naszej diecezji i parafii, które odwiedziłem w Wielkim Poście.

Uroczystości rozpoczęły się przywitaniem kilku grup pielgrzymów, które dotarły już w sobotę na godzinę 13. Niektórzy szli pieszo 4 dni, pokonując w spiekocie i deszczu ponad 100 km. Okoliczne wioski przyjmowały pielgrzymów, żywiąc ich zupą z manioku i owocami. Gdzieniegdzie podawali także ryby. O godzinie 15. celebrowaliśmy w sanktuarium koronkę do Bożego Miłosierdzia. W tym roku nie przeplataliśmy odmawianych dziesiątków słowami z Dzienniczka, ale głosiliśmy przesłanie Matki Bożej z Fatimy zawarte w objawieniach, które wzywa do nawrócenia, pokuty i miłosierdzia. Słowa Matki Bożej głosiła młoda dziewczynka, zaś komentarze przygotowali nasi mariańscy klerycy. Wieczorem o godzinie 18.30 odprawiliśmy na terenie sanktuarium Drogę Światła. Ks. Grzegorz Leszczyk MIC przygotował lampiony przy każdej stacji. Nalał nafty pomieszanej z woskiem do poprzecinanych zielonych papai umieszczonych na bambusowych kijach. Pielgrzymi mieli także zapalone świece. Całą Drogę Światła odprawialiśmy przy błyskawicach i grzmotach zbliżającej się burzy. Klerycy, którzy prowadzili rozważania inteligentnie skrócili parę komentarzy przekazując jednocześnie sedno przesłania i modlitwy. Droga Światła trwała półtorej godziny i zakończyła się przed wielką burzą tropikalną. Tylko parę osób zostało trochę zmoczonych, bo wielki tłum zablokował drzwi wejsciowe do sanktuarium. Arcybiskup trwał przez całą Drogę Światła i oświetlał każdą stację swoją latarką, pomagając lepiej dostrzec wyrażone na mozaikach postaci. Na końcu zachęcił do podjęcia paschalnej drogi razem z Chrystusem i nas pobłogosławił. Po Drodze Światła była kolacja dla księży i sióstr, zaś pielgrzymi szukali pożywienia w wiosce. Wszyscy wrócili do sanktuarium na godz. 21. Zaczęła się bowiem adoracja i spowiedź, która trwała do północy. Podziwialiśmy, że w czasie adoracji była względna cisza przeplatana pieśniami eucharystycznymi i wiele osób przystąpiło do sakramentu. Nie zamykaliśmy kościoła, bo pielgrzymi nie pomieścili się w przygotowanych salach i domach. Wielu zostało w sanktuarium czuwając lub odpoczywając pod ścianą lub na ławkach. Czekaliśmy jeszcze do godziny trzeciej nad ranem na pozostałych gości, którzy nie mogli przybyć na czas z powodu braku środków komunikacji.

Niedzielę Miłosierdzia rozpoczęli nasi mariańscy klerycy śpiewając laudesy razem z pielgrzymami wypełniającymi szczelnie kościół sanktuaryjny. Arcybiskup Kleda odmówił modlitwę końcową, „paschalny Anioł Pański” – Regina Coelii pobłogosławił zgromadzonych.

Dojechali lub doszli na święto pozostali pielgrzymi. Przybył biskup Jan Ozga razem z klerem diecezjalnym i siostrami zakonnymi. Marianie dotarli wszyscy; był ks. Krzysztof Pazio z ks. Cyrylem, oraz ks. Paweł ze wszystkimi jedenastoma klerykami. Byli też świeccy wolontariusze z Polski i wiele przyjaciół sanktuarium.

Uroczysta Msza św. rozpoczęła się o godzinie 9 rano i trwała trzy i pół godziny. Nic nie było przedłużone, procesje były wypełnione tańcami, a niektórzy nawet składając ofiary tańczyli. Arcybiskupowi przynieśli tradycyjnie ofiarę z barana i kozy, oraz tzw. ciasto zrobione z nasion dyni, jajek i z drobnymi kawałkami mięsa z kury. Arcybiskup w swojej homilii mówił o Zmartwychwstałym Chrystusie i tajemnicy nowego życia po zmartwychwstaniu. Ukazał w misterium śmierci i zmartwychwstania ogromne miłosierdzie Boga i wezwał do bycia świadkiem Zmartwychwstałego Chrystusa przez podjęcie uczynków miłosierdzia i przemianę życia.

Po komunii świętej było poświęcenie płaskorzeźby Tajemnica Niepokalanego Poczęcia umieszczonej w naszej maryjnej kaplicy. Ta tajemnica została wyrażona w relacjach, a Maryja posiada najpiękniejsze i najlepsze relacje: do Boga, do ludzi, do natury i do siebie samej. Artysta z naszego regionu, Rolien Beyene – wyrzeźbił tę „tajemnicę” w specjalnym drewnie, w formie mapy Kamerunu umieszcząjąc pokorną Maryję pośrodku i przed Kościołem w Atoku, a po bokach rodziny, domy wszystkich plemion, tropikalną przyrodę i rzekę Nyong przy której położone jest nasze sanktuarium.

Na końcu były podziękowania wyrażone przez rektora sanktuarium, które zawierały radość i wdzięczność za święto i obecność arcybiskupa Kledy. Przewodniczący rady parafialnej dziękował wszystkim za obecność i prosił, aby nasze sanktuarium zostało uznane w skali narodowej, ponieważ jak do tej pory jest jedyne w Kamerunie. Arcybikup odpowiedzial na tę prośbę, zachęcając do rozpoczęcia oficjalnych starań i przedstawienia odpowiedniej prośby Konferencji Episkopatu kameruńskiego. Zabrał także głos ks. biskup Jan Ozga podkreślając ważność obecności ks. arcybiskupa na wschodzie Kamerunu, oraz dziękując za przygotowanie samego święta. Poprosił także o maryjną pieśń, jako wyraz wdzięczności za pielgrzymów i za otrzymane łaski od Miłosiernego Chrystusa.

Na zakończenie ks. arcybiskup poświęcił dewocjonalia i udzielił swego błogosławieństwa obecnym pielgrzymom. Klerycy przy akompaniamencie śpiewów połączonych chórów podawali relikwie św. Siostry Faustyny, św. Jana Pawła II i św. o. Stanisława Papczyńskiego do ucałowania. Był też czas na fotografię przed figurą Matki Bożej.

Na wspólnym posiłku przyjęliśmy ponad 200 pielgrzymów. Byli wśród nich tylko wybrani reprezentanci parafii i wspólnot, bo wszystkich pielgrzymów było obecnych ponad tysiąc.

Atok, 24 kwietnia 2017 r.

ks. Franciszek Filipiec MIC

Inne aktualności

2018-03-10T15:59:28+02:00