Polska, Kostomłoty 

Dodano: 16.03.2011

Kostomłoty: pożegnanie o. archimandryty Romana

Śp. Archimandryta Roman Piętka MIC od 1968 do 2007 r. służył Bogu i Kościołowi w jedynej neounickiej parafii (rytu bizantyńsko-słowiańskiego) w Polsce – w Kostomłotach n. Bugiem. W przeddzień jego pogrzebu w Lublinie – miejscu, gdzie wśród zakonnych współbraci spędził ostatnie lata swojego życia, naznaczone ciężką chorobą – w jego dawnej kostomłockiej parafii, gdzie po ludzku przeżył najpiękniejszą i niezwykle owocną część swojego życia, odbyły się uroczystości żałobne.

Bardzo liczne grono kostomłockich parafian oraz przyjaciół i znajomych śp. o. Romana zgromadziło się przed godziną 16.00, żeby powitać Ciało Zmarłego. W procesji, która wyruszyła z parafialnej cerkwi św. Nikity, udał się kondukt do cerkiewnej bramy, by tam przywitać doczesne szczątki Archimandryty, które po wstępnej modlitwie i przy śpiewie chóru wprowadzono do cerkwi.

Przez pełną godzinę wierni przy modlitwie i śpiewach czuwali przy trumnie swojego wieloletniego proboszcza, oczekując żałobnej liturgii.

O godz. 17.00 rozpoczęła się Liturgia św. Jana Złotoustego za spokój duszy o. Romana, której przewodniczył o. archimandryta Jan Sergiusz Gajek MIC, wizytator apostolski Kościoła grekokatolickiego na Białorusi.

Uroczystą liturgię koncelebrowało 17 kapłanów obrządków greckiego (z Polski, Białorusi i Rosji) oraz łacińskiego. Obok licznie zgromadzonych wiernych – katolików rzymskich, unitów i prawosławnych – uczestniczyło w niej także kilku kleryków obydwu obrządków oraz osób zakonnych (w tym ojcowie Oblaci Maryi Niepokalanej z pobliskiego Kodnia i przedstawiciele księży marianów z Lublina).

Przed homilią, która wygłosił miejscowy proboszcz – ks. Zbigniew Nikoniuk – przedstawiciel diecezji siedleckiej odczytał list miejscowego biskupa napisany z okazji śmierci i pogrzebu o. Romana. Ks. proboszcz, powołując się na przykład życia o. Romana, nawoływał do troski o pielęgnowanie żywej relacji z Bogiem.

Przed zakończeniem liturgii głos zabrali przedstawiciele: duchowieństwa rzymskokatolickich diecezji siedleckiej i lubelskiej, grekokatolickich duchownych z Białorusi (których o. Roman wielokrotnie gościł w progach kostomłockiego monasteru i jako kleryków uczył bizantyńskiej liturgii), Zakonu Bożogrobców, Oblatów Maryi Niepokalanej oraz o. archimandryta Sergiusz, jako przedstawiciel Zgromadzenia Księży Marianów.

Po liturgii eucharystycznej odbyły się obrzędy pożegnania, którym przewodniczył ks. proboszcz.

Ostatnim elementem celebracji było procesyjne odprowadzenie doczesnych szczątków Zmarłego do samochodu, który zawiózł je z powrotem do Lublina. Ciało śp. o. Romana spocznie w grobowcu Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia NMP na lubelskim cmentarzu przy ul. Unickiej.

O. Roman od 57 lat służył Bogu w mariańskiej wspólnocie zakonnej. Ostatnie lata jego życia, choć naznaczone cierpieniem, owocowały w piękne dzieła: wydania reprintów unickich dzieł religijnych, nauczanie mariańskich nowicjuszy tajników łaciny, spowiednictwo grekokatolickich kleryków w Lublinie i apostolat wśród chorych w lubelskim szpitalu onkologicznym. Dla Mariańskiego Domu Studiów świętych Cyryla i Metodego przetłumaczył Akatyst ku czci tych świętych patronów. Na lubelskiej Bazylianówce – w miejscu, gdzie przed wiekami ojcowie bazylianie wysławiali Boga w bizantyńskiej tradycji liturgicznej – śp. o. Roman sprawował bizantyńsko-słowiańską liturgię, bądź w domowej kaplicy, bądź, okazyjnie, w miejscowej mariańskiej parafii.

Wiecznaja pamiat’.

xkt

Inne aktualności

2018-03-06T16:31:02+02:00