Myślę, że wszyscy mamy coś wspólnego w naszej formacji katechetycznej: od najmłodszych lat nasi rodzice uczyli nas modlitwy „Zdrowaś Maryjo”. Jeśli czujemy się jak w domu wśród Księży Marianów, to nie tylko ze względu na ich wielką gościnność, ale także dlatego, że postanowili być uczniami Pana wraz z Maryją.
Pamiętam, że w szkole niektórzy nauczyciele rozpoczynali lekcję od tej modlitwy, a w południe wszyscy zatrzymywaliśmy się, aby wspólnie odmówić Anioł Pański. Nawet w Kongregacji Nauki Wiary, gdzie pracuję, zwyczajowo zbieramy się codziennie w południe, aby odmówić tę modlitwę.
Często, właśnie dlatego, że znamy ją od tak wielu lat, odmawiamy Zdrowaś Maryjo nieco pośpiesznie lub być może zbyt swobodnie. Przy tej okazji, podczas dzisiejszej wieczornej uroczystości poświęconej Maryi Dziewicy, chciałbym podzielić się z wami krótką refleksją, mając nadzieję, że wspólnie odkryjemy na nowo piękno tej modlitwy.
Zdrowaś Maryjo jest modlitwą chrześcijańską skierowaną do Maryi Dziewicy, składającą się z dwóch części, z których pierwsza ma pochodzenie biblijne, a druga wywodzi się z tradycji kościelnej.
Pierwsze słowa: „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą” są echem pozdrowienia anioła Gabriela skierowanego do Maryi podczas Zwiastowania (Łk 1, 28). Archanioł Gabriel jest wspomniany w Biblii cztery razy, dwa razy w Starym Testamencie (Dn 8, 16; 9, 21) i dwa razy w Nowym Testamencie. Jest On najbardziej znany z ogłoszenia Zachariaszowi narodzin Jana Chrzciciela, a jeszcze bardziej z ogłoszenia Maryi podczas Zwiastowania wcielenia Jezusa.
Archanioł Gabriel mówi: „Zdrowaś Maryjo” (Ave, o Maria w języku włoskim). W języku włoskim i angielskim tożsamość osoby wypowiadającej pozdrowienie jest jasna: jest to Gabriel.
W francuskiej wersji modlitwy podmiot zmienia się jednak nieznacznie i brzmi „Je vous salue, Marie”, co oznacza „Pozdrawiam cię”.
Najbardziej znacząca jest jednak dla mnie wersja hiszpańska: podmiotem nie jest ani Gabriel, ani osoba modląca się, ale sam Bóg – „Dios te salve, Maria”.
„Ave” to krótkie słowo, ale w naszej tradycji wiary ma ono bardzo głębokie znaczenie. Często zapominamy, że „Ave” – czyli „Raduj się” – jest wyrazem radości i pozdrowieniem. Dla tych z nas, którzy mieszkają we Włoszech, może to brzmieć prawie jak zwykłe pozdrowienie, podobne do naszego „salve”, którego używamy, aby powiedzieć „cześć” lub „dzień dobry”.
Ale to słowo ma znacznie głębsze znaczenie. Odwracając litery słowa „Ave”, otrzymujemy „Eva”, co przypomina nam o symbolicznym związku między pierwszą kobietą starego stworzenia a Maryją, Matką nowego stworzenia w Chrystusie.
„Pełna łaski” wskazuje na wyjątkowy status Maryi, wybranej przez Boga na Matkę Jezusa. Gabriel mógł podkreślić wiele cech Maryi – jej wielką wiarę, miłość do Józefa, dobroć – ale zamiast tego podkreśla to, co pochodzi od Boga: jest pełna łaski.
Tytuł ten przypomina nam, że Bóg wybrał Maryję jako godne miejsce zamieszkania dla swojego Syna, wypełniając swoją obietnicę objawienia się ludzkości i zesłania Zbawiciela.
„Pan jest z Tobą” podkreśla obecność i działanie Boga w życiu Maryi, znak Nowego Przymierza, które wypełnia się w niej i poprzez nią.
W tej pierwszej części modlitwy, opartej bezpośrednio na Piśmie Świętym, znajdujemy słowa – a raczej pozdrowienie – które Elżbieta kieruje do Maryi w Ewangelii Łukasza (1, 42): „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona, Jezus”. Tym zdaniem Elżbieta uznaje szczególną rolę Maryi, błogosławionej właśnie ze względu na jej Boskie Macierzyństwo.
Warto zauważyć, że w hiszpańskiej wersji modlitwy „Zdrowaś Maryjo” nie ma słów „wśród kobiet”, ale „entre todas las mujeres” (wśród wszystkich kobiet), co jeszcze bardziej podkreśla wyjątkowość Maryi wśród wszystkich kobiet.
W drugiej części modlitwy, która należy do tradycji kościelnej, wzywamy Maryję jako świętą i Matkę Boga, prosząc o jej wstawiennictwo. Ogłoszenie Maryi Matką Boga sięga Soboru w Efezie w 431 r., który potwierdzając podwójną naturę Chrystusa, ludzką i boską, uznaje również, że Maryja jest matką Chrystusa, a zatem samego Boga.
Tytuł „Matka Boga” podkreśla wyjątkową rolę Maryi w historii zbawienia jako matki Jezusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka. Przypomina nam również, że świętość jest rzeczywista, jest naszym celem, a przede wszystkim jest możliwa, ponieważ sam Bóg jest święty.
„Módl się za nami grzesznymi” wyraża zaufanie do wstawiennictwa Maryi u Boga w celu uzyskania przebaczenia i wsparcia. Ilu ludzi w całej historii wypowiedziało te słowa? Ilu znalazło pocieszenie i ukojenie, powierzając się Maryi, zwłaszcza w ostatnich chwilach swojego życia?
Wyrażenie „teraz i w godzinę śmierci naszej” podkreśla ciągłość tej modlitwy: Maryja towarzyszy nam w pielgrzymce życia, aż do chwili śmierci i symbolicznie, aż do końca świata.
Ostatnie słowo „Amen” jest wyrazem zgody i potwierdzeniem modlitwy. Przypomina również zgodę Maryi, która swoim „tak” przyjęła Boży plan, aby stać się Matką Zbawiciela.
W pewnym sensie modlitwa ta jest jak gobelin, który splata różne elementy, przedstawiające plan Boży od początku czasów aż do dnia ostatecznego. Odmawiając ją, uznajemy centralną rolę Maryi w historii zbawienia i jej świętość. Jesteśmy zaproszeni, aby brać ją za wzór wiary, nadziei i miłości.
Zdrowaś Maryjo jest modlitwą, która jednoczy nas z Maryją, Matką Jezusa i Matką Kościoła, i podtrzymuje nas w pielgrzymce wiary, pomagając nam wzrastać w świętości i miłości do Boga.
Zakończmy tę medytację, powierzając się Maryi i prosząc ją, aby nas prowadziła i towarzyszyła nam każdego dnia: tak jak ona powiedziała „tak” Bożemu planowi, tak i my nauczmy się odpowiadać z wiarą i miłością. Niech modlitwa „Zdrowaś Maryjo” nieustannie będzie dla nas źródłem pocieszenia, siły i świętości, dzisiaj i zawsze. Amen.





